Wizyta pojednania

Aktualności

Po uroczystym nabożeństwie z udziałem 30 tys. wiernych 26 czerwca w miejscowości Stradcz w okolicach Lwowa, gdzie na miejscowym cmentarzu, obok świątyni pochowanych jest dwóch błogosławionych Ukraińskiej Cerkwi Grckokatolickiej – ks. Mykoła Konrad i diak Wołodymyr Pryjma, zwierzchnik tej że Cerkwi arcybiskup Swiatosław Szewczuk przybył do Polski z oficjalną wizytą, celem której było podpisanie kilku dokumentów ze stroną polską oraz udział w uroczystościach obchodów 1025-lecia chrztu Kijowskiej Rusi.

IMG_6532

W godzinach popołudniowych 28 czerwca w warszawskiej cerkwi Zaśniecia Przenajświętszej Marii Panny Patriarcha ojców Bazylianów w obecności Prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego z małżonką Anną, wyższego duchowieństwa Polski i Ukrainy, przedstawicieli Sejmu i Senatu oraz zaproszonych gości odprawił Panachydę w intencji 70 rocznicy tragedii wołyńskiej. W słowie skierowanym do obecnych na mszy Patriarcha zaznaczył, że pragnie odnowić prośbę o przebaczenia, a także apelował o wspólne, rzetelne zbadanie minionych wydarzeń. Ze słowem do zgromadzonych wystąpili także arcybiskup Józef Michalik oraz Prezydent RP Bronisław Komorowski.

W piątek 28 czerwca Patriarcha Swiatosław w siedzibie sekretariatu Konferencji Episkopatu spotkał się z przewodniczącym KEP abp Józefem Michalikiem i zespołem ds. kontaktów z przedstawicielami Cerkwi Greckokatolickiej na Ukrainie. W południe delegacja Cerkwi Greckokatolickiej spotkała się z  marszałek Sejmu RP Ewą Kopacz i marszałkiem Senatu RP Bogdanem Borusewiczem. Po obiedzie odbyło się spotkanie się z kard. Kazimierzem Nyczem, metropolitą warszawskim.

 

Zwieńczeniem wizyty do Polski Patriarchy Swiatosława była uroczysta Msza Święta w Górowie Iławeckim w sobotę 29 czerwca, na którą przybyło ok. trzech tysięcy wiernych, przede wszystkim z północnych dekanatów Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej w Polsce.

 

Patriarcha w pierwszej kolejności odwiedził górowski Zespół Szkół z Ukraińskim Językiem Nauczania, gdzie spotkał się z nauczycielami i przedstawicielami rad parafialnych. Rozmowa, podczas której Patriarcha wykazał się niezwykłą komunikatywnością, dotyczyła głównie życia codziennego Cerkwi Greckokatolickiej w diasporze.

 

Sporą niespodziankę zgotowali arcybiskupowi ukraińscy motocykliści skupieni w warmińsko-mazurskim klubie zatrzymując go przy wyjściu i wraz z życzeniami wręczając kamizelkę klubową. W tej też kamizelce wszyscy pozowali do wspólnej fotografii.

 

We Mszy odprawionej w górowskiej cerkwi pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego, prócz Patriarchy Szewczuka uczestniczyli: nuncjusz apostolski w Polsce abp. Celestino Migliore, arcybiskup i metropolita przemysko–warszawski Jan Martyniak, arcybiskup i metropolita lwowski Ihor Woźniak, arcybiskup i metropolita tarnopolski Bazyli Semeniuk, arcybiskup i metropolita iwano-frankowski Wołodymyr Wijtyszyn, biskup ordynariusz eparchii wrocławsko-gdańskiej Włodzimierz Roman Juszczak, biskup pomocniczy warmiński Jacek Jezierski.

 

Zwracając się do wiernych swojej Cerkwi na północnych ziemiach Polski Patriarcha podziękował im przede wszystkim za „rzecz drogocenną – zatrzymaliście i dbacie o wiarę i kulturę waszych przodków”. Odpowiedział także na pytanie, które przed wyjazdem z Ukrainy usłyszał od przyjaciół – jaki jest cel waszego wyjazdu do Polski, otóż „jadę, aby bronić wizerunku Ukraińca w Polsce, a także Polaka na Ukrainie”. Wspomniał też o dawnym proboszczu greckokatolickiej cerkwi w Górowie Ił. ks. Julianie Gburze, późniejszym biskupie stryjskiej diecezji na Ukrainie, mieście, z którego pochodzi arcybiskup Szewczuk. Wspomnienie owo wywołało łzy wzruszenie u wielu ze zgromadzonych.

 

Wizyta głowy Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej, Kościoła o zasięgu światowym w Polsce była wydarzeniem doniosłym, o znaczeniu którego mówić będziemy jeszcze niejednokrotnie. Nie było by to możliwe bez zaangażowania wielu osób, a przede wszystkim Metropolity Przemysko-Warszawskiego Jana Martyniaka, proboszcza górowskiej cerkwi Jana Łajkosza, posła Mirona Sycza i wielu innych, których nie sposób wymienić, ponieważ pozytywnie zaangażowanych nie brakowało.

Oddzielne słowa podziękowania należą się władzom Górowa Ił., które rzeczywiście stanęły na wysokości zadania.

 

Bohdan Tchórz

 

 

Wspólna deklaracja o pojednaniu polsko-ukraińskim
z okazji 70 rocznicy zbrodni na Wołyniu

„Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli” (bł. Jan Paweł II)

Spotykamy się w Warszawie, w przededniu obchodów 70-tej rocznicy zbrodni na Wołyniu, których symbolem stały się wydarzenia z 11 lipca 1943 r. Ofiarami zbrodni i czystek etnicznych stały się dziesiątki tysięcy niewinnych osób, w tym kobiet, dzieci i starców, przede wszystkim Polaków, ale także Ukraińców, oraz tych, którzy ratowali zagrożonych sąsiadów i krewnych. Ofiara ich życia wzywa nas w tych rocznicowych dniach do szczególnie głębokiej refleksji, do gorliwej modlitwy o odpuszczenie grzechów i przebaczenie, a także o łaskę stawania w prawdzie wobec Boga i ludzi. 70-lecie tych tragicznych wydarzeń stanowi również kolejną okazję, aby zwrócić się z apelem do Polaków i Ukraińców o dalsze kroki na drodze do braterskiego zbliżenia, które jest niemożliwe bez szczerego pojednania. Zachęca nas także do tego obchodzony w tym roku jubileusz 1025-lecia Chrztu Rusi oraz pierwszy rok przygotowań do obchodów 1050-lecia Chrztu Polski. A przecież ochrzczony człowiek i naród przyjmuje nie tylko odpuszczenie grzechów i otrzymuje nadzieję zbawienia, ale także gotowość życia Ewangelią Jezusa Chrystusa z jej nakazem przebaczania win. Jesteśmy świadomi, że tylko prawda może nas wyzwolić (por. J 8, 32); prawda, która niczego nie upiększa i nie pomija, która niczego nie przemilcza, ale prowadzi do przebaczenia i darowania win. Jako dzieci jednego Ojca w niebie kierujemy do Jego miłosierdzia prośbę o przebaczenie w duchu słów Modlitwy Pańskiej: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Pamiętamy przy tym o pięknych kartach współżycia naszych narodów, o radościach i sukcesach współpracy, ale i o krzywdach, jakie zostały wyrządzone zwłaszcza w trakcie II wojny światowej i w jej następstwie. Wiemy, że chrześcijańska ocena zbrodni wołyńskiej domaga się od nas jednoznacznego potępienia i przeproszenia za nią. Uważamy bowiem, że ani przemoc, ani czystki etniczne nigdy nie mogą być metodą rozwiązywania konfliktów między sąsiadującymi ludami czy narodami, ani usprawiedliwione racją polityczną, ekonomiczną czy religijną.

Pragniemy dzisiaj oddać hołd niewinnie pomordowanym, ale i przepraszać Boga za popełnione zbrodnie oraz raz jeszcze wezwać wszystkich, Ukraińców i Polaków, zamieszkujących zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce oraz gdziekolwiek na świecie, do odważnego otwarcia umysłów i serc na wzajemne przebaczenie i pojednanie.

Przypominamy słowa kard. Lubomira Huzara z 2001 r., że „niektórzy synowie i córki Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego wyrządzali zło – niestety świadomie i dobrowolnie – swoim bliźnim z własnego narodu i z innych narodów”. Jako zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego pragnę powtórzyć te słowa dzisiaj i przeprosić Braci Polaków za zbrodnie popełnione w 1943 r. W imię prawdy uważamy, że przeproszenia i prośby o wybaczenie wymaga postawa tych Polaków, którzy wyrządzali zło Ukraińcom i odpowiadali przemocą na przemoc.

Jako przewodniczący Episkopatu Polski kieruję do Braci Ukraińców prośbę o wybaczenie.

Do dzisiaj Polacy i Ukraińcy noszą w swojej pamięci bolesne rany i wspomnienia tragedii wołyńskiej. W sposób szczególny widoczne są one w społeczeństwie współczesnej Ukrainy, którego dobro duchowe jest najważniejsze także dla Kościoła Rzymskokatolickiego na Ukrainie. Dlatego z gorącą troską, jako przewodniczący Episkopatu Rzymskokatolickiego Ukrainy przyłączam się do apelu o pojednanie. Mam nadzieję, że pomimo tragicznej przeszłości możliwe są dobrosąsiedzkie i chrześcijańskie relacje Polaków i Ukraińców, gdziekolwiek się spotykają, współpracują i myślą o przyszłości.

Za godny potępienia uważamy skrajny nacjonalizm oraz szowinizm. To on bowiem, obok ateistycznego i totalitarnego komunizmu oraz nazizmu, był ideologią, która w trakcie XX stulecia spowodowała miliony ofiar.

To, co niektórym jawiło się wówczas jako usprawiedliwione w oczach Boga, okazało się bezwzględnym deptaniem Jego przykazań. Przed obliczem Pana, w świetle Jego kategorycznego żądania „Nie zabijaj!”, wyrażamy gorzką świadomość przewinień, gdyż nic nie usprawiedliwia wzajemnej wrogości, prowadzącej aż do przelewu bratniej krwi.

Obiektywne poznanie faktów oraz ukazanie rozmiarów tragedii i dramatów przeszłości staje się dzisiaj pilną sprawą historyków i specjalistów, bo tylko poznanie prawdy historycznej wyciszyć może narosłe wokół tej sprawy emocje. Apelujemy więc do polskich i ukraińskich naukowców o dalsze badania oparte na źródłach i o współdziałanie w wyjaśnianiu okoliczności tych przerażających zbrodni, jak również sporządzenie listy imion wszystkich, którzy ucierpieli. Widzimy też potrzebę godnego upamiętnienia ofiar w miejscach ich śmierci i największego cierpienia.

Pragniemy przypomnieć, że katoliccy biskupi polscy i ukraińscy rozpoczęli rozmowy o potrzebie pojednania obu Kościołów i narodów już w październiku 1987 r. na spotkaniu w Rzymie poprzedzającym millennium chrztu Rusi Kijowskiej. W rok później doszło do historycznej liturgii na Jasnej Górze z udziałem kard. Józefa Glempa oraz kierującego Kościołem Greckokatolickim kard. Myrosława Lubacziwskiego. Milenijne obchody Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego na Jasnej Górze, w duchowej stolicy Polski, były istotnym krokiem zwiastującym wyjście tego Kościoła z podziemia w ZSRR, prześladowanego tam i zakazanego.

Profetyczne znaczenie miały słowa bł. Jana Pawła II wypowiedziane we Lwowie w 2001 r.: „Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, współpracy i autentycznej solidarności”.

W czerwcu 2005 r. w Warszawie i we Lwowie ogłoszony został wspólny list Synodu Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i Konferencji Episkopatu Polski. Obie strony wypowiedziały wówczas słowa: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie!”, będące wcześniej fundamentem pojednania polsko-niemieckiego, z nadzieją, że zaowocują teraz w relacjach polsko-ukraińskich. Wolę takiego działania potwierdziły tysiące wiernych, odpowiadając: „Amen”.

Dziś oddajemy hołd i czcimy pamięć tych Ukraińców i Polaków, którzy ryzykując życiem, ratowali bliźnich przed zagładą lub też w inny sposób stawali w ich obronie w tych dramatycznych czasach. Modlimy się wspólnie o wieczne odpoczywanie dla wszystkich niewinnych ofiar, które zginęły w 1943 roku na Wołyniu. Modlimy się także o miłosierdzie Boże dla tych, którzy ulegli ideologii przemocy i nienawiści, a także o to, by wojna, która już dawno wygasła na naszych ziemiach, nie trwała dziś w sercach ludzi. Dlatego myśląc o obecnych i przyszłych pokoleniach, powtarzamy w imieniu naszych Kościołów, że nienawiść i przemoc zawsze jest degradacją człowieka i narodu, przebaczenie, braterstwo, współczucie, pomoc i miłość stają się natomiast trwałym i godnym fundamentem kultury współżycia ludzkiego.

Myśląc o przyszłości jesteśmy świadomi, że bez wzajemnego pojednania nasz Kościół nie byłby wiarygodny w wypełnianiu swej ewangelicznej misji, a nasze narody nie będą miały perspektywy współpracy i rozwoju w płaszczyźnie tak religijnej, jak i politycznej. Uważamy też, że współpraca wolnej Polski z wolną Ukrainą jest niezbędna, by w tej części Europy panował pokój, ludzie cieszyli się wolnością religijną, a prawa człowieka nie były zagrożone. Widzimy też potrzebę wspólnego świadectwa chrześcijan z Polski i Ukrainy w jednoczącej się Europie. Wspólnie stajemy w obliczu wyzwań, jakie stwarza sekularyzacja i próba organizacji życia „jakby Bóg nie istniał”. Jesteśmy częścią historii Bożej miłości i – zgodnie z zachętą Ojca Świętego Franciszka – powinniśmy być ogniwem tej miłości w świecie. Kościoły, które doświadczyły męczeństwa, mają szczególne prawo do przypominania Europie o jej chrześcijańskich korzeniach.

Niech Bóg wejrzy na Kościół żyjący na naszych ziemiach i pomoże polskiemu oraz ukraińskiemu narodowi, aby żyjąc w pokoju dzieliły się swym duchowym bogactwem oraz wnosiły swój wkład w jedność i przyszłość Europy!

Ślemy też braterskie pozdrowienia Braciom Prawosławnym, wierząc, że proces wzajemnego pojednania uzdrowi rany, które są przeszkodą nie tylko w harmonijnym współżyciu narodów, ale i w szczerym dążeniu do jedności Chrystusowego Kościoła

 

+ Józef Michalik
Arcybiskup Metropolita Przemyski obrz. łac.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

+ Jan Martyniak
ArcybiskupMetropolita Przemysko-Warszawski
Kościoła bizantyńsko-ukraińskiego

+ Światosław Szewczuk
Arcybiskup Większy Metropolita Kijowsko-Halicki
Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego

+ Mieczysław Mokrzycki
Arcybiskup Metropolita Lwowski obrz. łac.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Rzymskokatolickiego Ukrainy

Warszawa, 28 czerwca 2013 r.

[nggallery id=51]

Dodaj komentarz